Polaryzacja Krosowa

Przedstawię Wam bardzo ciekawe zjawisko, jakim jest polaryzacja krosowa. Technologia tworzenia plastiku wywołuje wewnętrzne naprężenia, które można zaobserwować w świetle spolaryzowanym krosowo. Brzmi jak lekcja fizyki, nie? Na tym jednak skończę, bo nigdy nie lubiłem fizyki. Śmiech
Jak takie światło „stworzyć”? Oczywiście można przepuścić światło z lampki a nawet światło dzienne przez filtr polaryzacyjny. Jednak by zobaczyć naprężenia musimy użyć 2 filtrów. Jeden ustawić przed a drugi za plastikiem, którego chcemy fotografować. Masz tylko jeden filtr polaryzacyjny? Nie ma problemu. Wystarczy….smartfon albo tablet. Tak się składa, że większość smartfonów jak i tabletów posiada ekran, który daje światło spolaryzowane (i nie wiem jak, dlaczego, po co i na co, nie pytajcie bo nie odpowiem Śmiech )Więc od czego zacząć? Znaleźć fajny plastik. Fajny czyli jaki? A no taki który na małej powierzchni ma dużo zgięć, fałd, nierówności. W moim przypadku będzie to środkowa część pudełka na płytę CD. Więc jak już mamy ten plastik kładziemy go na telefon/tablet, włączamy taki tryb by ekran był maksymalnie podświetlony i biały (jest masa takich aplikacji), a na samą górę jeszcze położymy filtr polaryzacyjny. Czemu nie nakręcimy go na obiektyw? Bo im bliżej będzie plastiku tym efekt polaryzacji krosowej będzie wydatniejszy. To w sumie tyle. Teraz wystarczy rozstawić statyw i zrobić zdjęcie. Zaznaczam, że najlepiej na ekran nałożyć jakiś cienki biały plastik, bądź coś co zadziała jak dyfuzor by pozbyć się widocznych pixeli. Ustawienia jak i rysunek poglądowy poniżej :

Iso 100
105mm
F3.2
1/25s

Rysunek poglądowy:

 

Efekt finalny:

 


Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

comments-bottom