Kawa

Kolejny poradnik, tym razem zdjęcie skomplikowane ( co by nie pisać, że trudne). Jednym słowem-kawa. Cała sesja trwała jakieś 2 godziny łącznie z obróbką więc ogólnie dość długo ale tragedii nie ma.
Od czego zacząć ? Może od tego, że obróbka to 80% tego czasu. By uzyskać zdjęcie „latającej filiżanki” musimy wykonać 2 zdjęcia. Ale po kolei :

Sprzęt:
Do zdjęcia użyłem dużo sprzętu. A dokładnie : Nikona d7100, nikkora 50 1.8, wężyka spustowego (oczywiście elektronicznego), stołu bezcieniowego, 4x światło stałe (2x mocniejsze, 2x słabsze), 2x parasolki odbijające, oczywiście statyw
Parametry:
Iso320
F16
1/30sec

Wykonanie:
Na stół położyłem płasko 4 panele (tak, takie zwykłe dostępne w każdej Castoramie, Leroy Merlin itp.) i 4 pionowo (od tyłu jakoś podparłem książkami (najlepsze grube słowniki, do tego się najlepiej przydają /hehe). Spodek filiżanki oparłem na…..[tu jakiś przypadkowy przedmiot]. Cokolwiek co sprawi, że spodek „lata”. Ziarna kawy rozsypałem tak, jak to widać na zdjęciu (jedno ziarno przykleiłem na spodek białą plasteliną). Teraz trochę o oświetleniu. Patrząc na rysunek widzimy cyfry 1 i 2. 1 to pojedyncza mocniejsza świetlówka na statywie z parasolką oraz podwójne słabsze świetlówki na statywie bez parasolki. Jednym słowem oświetlenie składające się z 3 świetlówek oświetlające przód obiektu. 2 to pojedyncza mocniejsza świetlówka na statywie z parasolką. Czyli oświetlenie tyłu, boku i lekko przodu obiektu (oraz tła).

Rysunek poglądowy:

Z filiżanką jest najtrudniej. Cały trick polega na tym, by zrobić dwa zdjęcia.
Jedno takie, w którym filiżankę trzymamy za rączkę, tak by było widać kawę. Tutaj już przycięte, żeby nie było widać mojej łapy, ale trzymam normalnie za rączkę (oczywiście zgodnie z kompozycją nad talerzykiem)
2chos9v.jpg

Drugie, w którym trzymamy filiżankę nad czerwoną kreską na zdjęciu. Tu też przycięte 😉
epm1dz.jpg

Teraz obróbka, kluczowa część „produkcji” tego zdjęcia. Na początek wywołuję zdjęcia do jpg Lightroomem. Potem otwieram je w Gimpie (można użyć PS). Narzędziem „Lasso” wycinam ze zdjęcia w którym trzymam filiżankę za rączkę samą jej górę wraz z kawą. Wyciętą warstwę odrywam i wstawiam w zdjęcie drugie, dopasowuję ją tak, by filiżanka była cała, a ręka niewidoczna. Zaznaczyłem jeszcze „inteligentnymi nożycami” ziarno przyklejone plasteliną, oderwałem i powieliłem warstwę oraz przesunąłem warstwę z ziarnem nad talerzyk, by wyglądało jakby spadało.
Takie zdjęcie zapisuję i otwieram w Lightroomie. Narzędziem „spot removal” (Brush=Heal) „łączę” dwie warstwy nałożone w gimpie tak by nie było widać między nimi różnicę. Potem wystarczy kilka poprawek i zdjęcie gotowe :

Teraz można już kawę wypić 😉


Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

comments-bottom