Wkrętarka

Młotek, wiertarka, wkrętarka, wkrętak, kombinerki…chyba każdy ma je w domu/garażu. 

Na pierwszy rzut oka wydają się nieciekawe-ot maszyny/przyrządy do prac ręcznych. 

Prawda jest jednak taka, że pozory mylą i te pozornie szare i nieciekawe urządzenia są idealnym obiektem do fotografii. Możemy je sfotografować w różnoraki sposób-począwszy od artystycznej wizji kombinerek skończywszy na produktowej fotografii wiertarki. Oczywiście to kwestia gustu i wizji autora, jednak ja w kilku prostych krokach opiszę Wam jak wykonałem zdjęcie wkrętarki. Żeby jednak efekt końcowy nie sprawiał wrażenia zwykłego pstryku produktowego dodałem mu trochę pikanterii wprawiając w ruch wiertło. Jak nim poruszyć bez naciskania ‚supstu” ? Zapraszam do lektury  :thumbsup3: 

 

Zacznijmy od tego czego użyłem podczas fotografowania:

  • Nikon d7100
  • Sigma 18-35
  • Statyw
  • Stół bezcieniowy
  • 2x świetlówki [światło ciągłe]
  • 2x sofftbox  
  • Wężyk spustowy
  • Czarny dywan 
  • Gumki 
 

Parametry:

  • 1/6 sec.
  • F16
  • Iso 100
  • 30mm
 

Przejdźmy więc do samej fotografii. 

Wkrętarkę pod niewielkim kontem ustawiłem na wprost aparatu na stole bezcieniowym. Uprzednio stół przykryłem czarnym dywanem by lepiej odseparować tło od obiektu. Tutaj kluczowy element-tło wcale nie musi być czarne, wystarczy, że lampy nie będą go doświetlały. By łatwiej uzyskać ten efekt wystarczy ustawić obiekt jak najdalej od tła. Ja takich warunków nie mam więc używam czarnego koca [bądź tła foto.]. Ustawienie świetlówek to kwestia prywatna, ja softboxy rozstawiłem po lewej i prawej. Prawy softbox [2 na zdjęciu] dawał główne światło, był ustawiony blisko obiektu i dość mocno go doświetlał. Lewy softbox [1 na zdjęciu] jedynie uzupełniał ten prawy lekko doświetlając bok wkrętarki by uwydatnić jej kontury. 

 

Poniżej rysunek poglądowy:

 

4954743400_1503347338.jpg

 

Skoro wszystko już mamy na miejscu przechodzimy do fotografowania.

Efekt finalny to 3 zdjęcia połączone w 1. 

Pierwsze zdjęcie jakie wykonałem to wkrętarka „na obrotach”. 

Tutaj właśnie przydaje się gumka [w moim przypadku gumowa (opaska ?) ] 

Nałożyłem ją tak, by naciskała na spust. Dodatkowo zakleiłem diodkę która ma doświetlać wiertło/bit w momencie pracy-uznałem ją za niepotrzebną. Pstryk-i mam fotkę 

 

7525356200_1503347033.jpg

 

Kolejna fota to wkrętarka ze ściągniętą gumką [jakkolwiek to brzmi]  :hihi: 

 

5762949100_1503347036.jpg

 

Trzecia, ostatnia to wkrętarka z gumką ale bez zaklejonej diodki. Teraz widzę, że mogłem to zrobić w 2 zdjęciach, ale zdjęcia robiłem o 23 i byłem niezbyt przytomny 😉  

 

8692631900_1503347035.jpg

 
 

Skoro mamy już wszystkie zdjęcia wystarczy je poskładać. Całą operację wykonałem w Photoshopie, narzędziem „zaznaczanie prostokątne” zaznaczyłem element bez zakrytej diodki, kombinacją ctrl+j utworzyłem z zaznaczenia warstwę i ów warstwę przeniosłem na obraz z przykrytą diodką. Analogicznie pozbyłem się gumki i podmieniłem statyczne wiertło na ruchome. Kiedy już wszystkie warsty układały się w jedną całość spłaszczyłem obraz i narzędzie stempel poprawiłem miejsca łączenia warstw. Ze względu na zbyt jasne tło byłem zmuszony do użycia narzędzia „ściemnianie” o dość miękkim boku. Całość wystarczyło lekko poprawić w Lightroomie. 

 

Efekt końcowy poniżej  :msn-wink: 

 

8567519900_1503313441.jpg

 

Jak się spodobało zostawcie plusika  :good: 


Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

comments-bottom