Poradniki

Fotografia szkła z kroplami wody

Dodane przez w 13:13 w Jak zrobiłem to zdjęcie ? | 0 komentarzy

Fotografia szkła z kroplami wody

Tym razem poradnik dość uniwersalny bo sprawdza się w fotografii większości przezroczystych szkieł. Z tym, że zostanie urozmaicony o kilka szczegółów wynikających z konkretnych potrzeb tej sesji, ale po kolei.    Zacznijmy od wyposażenia, w moim przypadku było to: Nikon D4 z nikkorem 50 1.8 Wyzwalacze Yongnuo RF-603C3 II [sztuk dwie]  Statyw z głowicą kulową Lampa Meike speedlight MK900 2x świetlówka 125W stół bezcieniowy 2x softbox [50×70] na statywie  akryl czarny Co jeszcze może się przydać wężyk spustowy, nie mam bo we wszystkich urwałem kabel po nieudanych sesjach, tak już mam  Co chce pokazać na zdjęciu ? Szklaną butelkę z rozpryskującą się na niej wodą. Teoretycznie proste jednak z uwagi na fakt, że poradnik jest przeznaczony dla kompletnych amatorów streszczę o co z grubsza chodzi. A chodzi o to, że szkło jest wyjątkowo niewdzięczne w fotografii bo każda próba świecenia od przodu kończy się fiaskiem i marnymi efektami. No może nie każda bo są różne techniki fotografii szkła ale my zajmiemy się jedną z nich-świecenie z kontry.  Ta technika jest o tyle łatwa, że zrealizować ją może każdy posiadający jakiekolwiek źródło światła [błysk/stałe] i jakiś biały materiał służący za dyfuzor-w moim przypadku biała plexi ale może to być też tło papierowe, tło materiałowe czy zwykła kartka. Przejdźmy do rozstawienia. Tutaj żadnych niespodzianek nie ma, źródło światła ustawiamy z tyłu dyfuzora [nr. 3]  [w moim przypadku Flash-nr. 2]. Pomijając wszystkie inne elementy już możemy wykonać fotografię szkła. Światło z kontry podkreśli krawędzie nie zostawiając refleksów na szkle. Jeśli chodzi o ustawienia lampy jak i aparatu to nie odpowiem na to pytanie-metoda prób i błędów sprawdzi się najlepiej. Mogę jedynie dać kilka wskazówek którymi się kieruję : jeśli chodzi o lampę to jej odległość dostosuj zależnie od efektu jaki chcesz uzyskać. Jeśli lampa będzie blisko, na zdjęciu zobaczysz jasne punkt na środku i ciemniejsze boki. Jeśli lampę oddalisz [co też zrobiłem ja] całe tło będzie równomiernie oświetlone. Polecam użyć też nasadki rozpraszającej i [jeśli lampa daje taką możliwość] ustawić zoom na max [palnik przy samej krawędzi lampy]. Moc lampy dostosuj zależnie od warunków w pomieszczeniu [pamiętaj, że ekspozycją sterujesz zarówno z poziomu aparatu jak i lampy, wyłącz TTl !]  Jeśli zaś chodzi o aparat trzymaj się podstawowych zasad fot. produktowej.  Jak najniższe iso Przysłona domknięta na tyle, by obiekt był w całości ostry [chyba, że zależy Ci na małej głębi ostrości] Fotografuj w RAW Ekspozycją steruj dobierając czas otwarcia migawki i iso   Tutaj przykład zdjęcia wykonanego tak, jak opisałem to powyżej :   Pójdźmy więc o krok dalej i pobawmy się z wodą. Woda rozpryskuje się bardzo szybko jednak 1/200 sec spokojnie wystarczy bo zamrozimy ją błyskiem. Błysk od tylu będzie w porządku więc nie musimy nic zmieniać ani dokładać, jeden flash wystarczy w zupełności. Do fot. kropli przyda nam się szybki błysk więc skorzystamy z pewnej zależności-im większa moc tym dłuższy czas trwania błysku. W moim przypadku 1/16 mocy daje już w pełni zamrożone krople.  No dobrze..tylko po co te softboxy [nr. 1]  ? Teoretycznie nie są potrzebne ale butelka której użyłem ma sporo elementów nie[bądź słabo] przepuszczalnych światło. Choćby etykieta czy zakrętka. W takim przypadku nawet równoważąc światło maksymalnie na ile jest to możliwe będzie widoczny efekt sylwetki [silhouette]. Tu pojawia się źródło światła od przodu które pomaga zrównoważyć ciemne elementy z jasnym szkłem. Oczywiście nie muszą to być softboxy...

czytaj więcej

Porównanie szumów Nikon D7100 vs D4

Dodane przez w 18:56 w Porównania | 0 komentarzy

Porównanie szumów Nikon D7100 vs D4

Porównanie szumów z Nikona D7100 vs D4, wszytko na f14, światło ciągłe, nikkor 50 1.8 Link do zdjęć w pełnej rozdzielczości  Do zdjęć użyłem kompasu i książki Bryan-a Peterson-a „Kompozycja bez tajemnic” 😉        ...

czytaj więcej

Porównanie szumów Nikon D7100 vs Sony Nex 6

Dodane przez w 13:41 w Porównania | 0 komentarzy

Porównanie szumów Nikon D7100 vs Sony Nex 6

Do testu użyłem światła stałego, czas jest stały dla każdej wartości iso, niezależnie od body. Przysłona zawsze f13. Światło ciągłe, ogniskowa 28mm. Na nikonie sigma 18-35 art na sony kitowy 16-50.  Zdjęcia jedynie wywołane w Lightroomie, składane w PS. Zdjęcia w pełnym rozmiarze dostępne tutaj   Do zdjęcia użyłem canona eos 300 i książki scott-a kelby-ego „sekrety mistrza fotografii cyfrowej”, którą nawiasem mówiąc polecam             ...

czytaj więcej

Wkrętarka

Dodane przez w 22:40 w Jak zrobiłem to zdjęcie ? | 0 komentarzy

Wkrętarka

Młotek, wiertarka, wkrętarka, wkrętak, kombinerki…chyba każdy ma je w domu/garażu.  Na pierwszy rzut oka wydają się nieciekawe-ot maszyny/przyrządy do prac ręcznych.  Prawda jest jednak taka, że pozory mylą i te pozornie szare i nieciekawe urządzenia są idealnym obiektem do fotografii. Możemy je sfotografować w różnoraki sposób-począwszy od artystycznej wizji kombinerek skończywszy na produktowej fotografii wiertarki. Oczywiście to kwestia gustu i wizji autora, jednak ja w kilku prostych krokach opiszę Wam jak wykonałem zdjęcie wkrętarki. Żeby jednak efekt końcowy nie sprawiał wrażenia zwykłego pstryku produktowego dodałem mu trochę pikanterii wprawiając w ruch wiertło. Jak nim poruszyć bez naciskania ‚supstu” ? Zapraszam do lektury      Zacznijmy od tego czego użyłem podczas fotografowania: Nikon d7100 Sigma 18-35 Statyw Stół bezcieniowy 2x świetlówki [światło ciągłe] 2x sofftbox   Wężyk spustowy Czarny dywan  Gumki    Parametry: 1/6 sec. F16 Iso 100 30mm   Przejdźmy więc do samej fotografii.  Wkrętarkę pod niewielkim kontem ustawiłem na wprost aparatu na stole bezcieniowym. Uprzednio stół przykryłem czarnym dywanem by lepiej odseparować tło od obiektu. Tutaj kluczowy element-tło wcale nie musi być czarne, wystarczy, że lampy nie będą go doświetlały. By łatwiej uzyskać ten efekt wystarczy ustawić obiekt jak najdalej od tła. Ja takich warunków nie mam więc używam czarnego koca [bądź tła foto.]. Ustawienie świetlówek to kwestia prywatna, ja softboxy rozstawiłem po lewej i prawej. Prawy softbox [2 na zdjęciu] dawał główne światło, był ustawiony blisko obiektu i dość mocno go doświetlał. Lewy softbox [1 na zdjęciu] jedynie uzupełniał ten prawy lekko doświetlając bok wkrętarki by uwydatnić jej kontury.    Poniżej rysunek poglądowy:     Skoro wszystko już mamy na miejscu przechodzimy do fotografowania. Efekt finalny to 3 zdjęcia połączone w 1.  Pierwsze zdjęcie jakie wykonałem to wkrętarka „na obrotach”.  Tutaj właśnie przydaje się gumka [w moim przypadku gumowa (opaska ?) ]  Nałożyłem ją tak, by naciskała na spust. Dodatkowo zakleiłem diodkę która ma doświetlać wiertło/bit w momencie pracy-uznałem ją za niepotrzebną. Pstryk-i mam fotkę      Kolejna fota to wkrętarka ze ściągniętą gumką [jakkolwiek to brzmi]        Trzecia, ostatnia to wkrętarka z gumką ale bez zaklejonej diodki. Teraz widzę, że mogłem to zrobić w 2 zdjęciach, ale zdjęcia robiłem o 23 i byłem niezbyt przytomny 😉         Skoro mamy już wszystkie zdjęcia wystarczy je poskładać. Całą operację wykonałem w Photoshopie, narzędziem „zaznaczanie prostokątne” zaznaczyłem element bez zakrytej diodki, kombinacją ctrl+j utworzyłem z zaznaczenia warstwę i ów warstwę przeniosłem na obraz z przykrytą diodką. Analogicznie pozbyłem się gumki i podmieniłem statyczne wiertło na ruchome. Kiedy już wszystkie warsty układały się w jedną całość spłaszczyłem obraz i narzędzie stempel poprawiłem miejsca łączenia warstw. Ze względu na zbyt jasne tło byłem zmuszony do użycia narzędzia „ściemnianie” o dość miękkim boku. Całość wystarczyło lekko poprawić w Lightroomie.    Efekt końcowy poniżej        Jak się...

czytaj więcej

Rynoskin-Recenzja

Dodane przez w 21:52 w Trochę o tym i o tamtym... | 1 komentarz

Rynoskin-Recenzja

W 2016r. złapałem ok 15 kleszczy. O ile samo ugryzienie można przeboleć o tyle ryzyko zarażenia boreliozą wzrasta i chyba nikt nie chciałby być zarażony przez ukąszenie małego pajęczaka. Poza tym kleszcze w gratisie mogą dać jeszcze KZM [kleszczowe zapalenie mózgowe] i wiele innego świństwa…Dość skuteczną metodą okazało się noszenie długich spodni+kaloszy, zauważyłem, że kleszcze głównie wchodzą pod ubranie przez nogawki i taka „zapora” dawała dobre rezultaty. Dodatkowo stosowałem wszelkiej maści środki rozpryskowe na ubrania, szczególnie te z dużą zawartością DEET. Skuteczność długich spodni+środków rozpylających oceniam na ok. 60%. Niby działa ale co jakiś czas kleszcza się „złapie”. Poza tym, ów środki bardzo śmierdzą, nie wiem czy ma to jakiś związek z czujnością zwierzyny bo latem fotografuję głównie ptaki wodne więc wiele nie powiem, ale nawet dla człowieka jest bardzo nieprzyjemny. Po wielu „przygodach z kleszczami”, takimi jak oderwany aparat gębowy [którego oczywiście polska służba zdrowia nie wyciągnęła…] czy kilka rumieni wędrujących w rodzinie [ja na szczęście jeszcze nie miałem] natknąłem się w internecie na Rynoskin. Czytam opinie….praktycznie 100% skuteczności. Do takich zapewne sponsorowanych opinii podchodzę z dystansem ale pomyślałem, że coś w tym może być i kupiłem. Cały komplet kosztował mnie ok. 370zł ]do kupienia na traperach]. Jeszcze kilka miesięcy temu kosztowała ponad 500zł więc przy okazji kilka złociszy zaoszczędziłem. Kilka słów co to takiego jest: Rynoskin-czyli w wolnym tłumaczeniu skóra nosorożca, który jest też w logo Rynoskin. To odzież która ma chronić przed gryzącymi owadami i kleszczami. Cały komplet składa się z: koszulki getrów kominiarki rękawiczek skarpet Poniżej zdjęcie całego kompletu: Teraz krótka recenzja kompletu oczami amatora-fotografa dzikiej przyrody 🙂 Na początku materiał- 86% nylon, 14% spandex, ot takie rajstopy, niezbyt przyjemne w kontakcie ze skórą ale da się przeżyć, po kilku wypadach człowiek się przyzwyczaja i praktycznie nie czuje, że ma to na sobie. Cały komplet spełnia równocześnie rolę maskowania, jednak odradzam [nawet w upalne lato] chodzenia w samym rynoskin-ie. Głównie ze względu wizerunku 😀 Tkanina jest dość przewiewna i wbrew pozorom nawet w dość ciepły dzień spokojnie da się w niej wytrzymać. [testowałem do ok. 25 stopni C]. Tu jednak piszę o typowej zasiadce-czyli siedzenie w miejscu. W przypadku spaceru nie jest źle jednak kiedy trzeba było postawić budę zimkową i cały dzień ciąć deski, obijać folią…..ufff było bardzo ciepło ;). Przejdę do bardziej szczegółowych uwag, na początek rękawice. Materiał jest śliski, więc trzymanie aparatu w tych rękawiczkach to jak Rosyjska ruletka, raz go utrzymasz a drugi raz już nie, Jednym słowem-nie radzę nosić aparat za np. uchwyt statywowy w obiektywie w tych rękawiczkach. Poza tym rękawiczki często zsuwają się z koszulki i odsłaniają gołe ciało. Tu też praktyczna uwaga-nie ma sensu ubierać rękawiczek. Jeśli dobierzemy odpowiedni rozmiar koszulki to będzie na tyle obcisła, że kleszcz nie przejdzie w głąb rękawa. Skarpety-praktycznie nie mam uwag, niestety mają jedną wadę, poziomy szew centralnie na palcach, co powoduje pewien dyskomfort. Koszulka-też raczej bez większych uwag, no może trochę zbyt luźny dekolt przez który mogą wejść kleszcze. Getry-tu bez uwag, warto wziąć trochę większy zestaw dla komfortu w kroczu. 😉 Kominiarka-dość rzadko używam, jednak jeśli już to dość fajnie maskuje twarz i chroni takie miejsca jak uszy czy podbródek. Podsumowując-używam Rynoskin-a od ok 2 miesięcy, czatuję, czołgam się w trawach, koszę…na chwilę obecną nie złapałem żadnego kleszcza, nie używając żadnych środków rozpryskowych. Wygląda na to, że egzamin zdała...

czytaj więcej

Minerał

Dodane przez w 20:35 w Jak zrobiłem to zdjęcie ? | 0 komentarzy

Minerał

Dzisiaj pokażę Wam jak zrobiłem zdjęcie pewnemu minerałowi. Ów minerał to Agat brazylijski. Sam plaster ma kolor ciemno niebieski, w środku znajduje się jaśniejsza część z widocznymi kryształkami. Pomyślałem, że przy odpowiednim wykorzystaniu światłą można je fajnie wykorzystać. Wziąłem więc Agat, stół , światło stałe i…zabrałem się do roboty 😉   Sprzęt: Do zdjęcia użyłem dość klasycznego zestawu w moim wykonaniu. Nikona d7100 + nikkora 105 + statywu + wężyka spustowego + stołu + podwójnego światła ciągłego   Parametry: Iso 160 1/4sec f16 Więc do dzieła. Rozłożyłem stół, za którym postawiłem statyw ze świetlówkami, które dają światło ciągłe. Agat trzeba było postawić pionowo. Mój płat ma jakieś 20cm średnicy i…może 0.5cm  „głębokości”. Więc sam nie ustoi. Postawiłem, więc trzy podpórki. Naturalnie najlepszymi podpórkami są książki a jeśli mam być szczery to najlepsze z najlepszych są słowniki. Grube i masywne idealnie ustabilizują minerał (potrzeba matką wynalazków 😉 ). Na rysunku poglądowym książki to szare bloczki. Użyłem 3 książek, jedna na płasko z tyłu i dwie pionowo po bokach. Skończmy, więc tematy z książkami, bo nie jesteśmy w bibliotece. Oświetlenie tylne świecące zza białego akrylu będzie dość miękkie a zarazem mocne by kryształki w środku minerału były bardzo ładnie widoczne. Teraz wystarczy zrobić im zdjęcie. Proponuję jednak zachować w kadrze część ciemno niebieską (która nie przepuszcza światła [no prawie] ) gdyż będzie ładnie wypełniać kadr. Rysunek poglądowy: Zdjęcie już mamy jednak nawet po dość mocnej obróbce nie wygląda zbyt ciekawie. Rozwiązałem ten problem narzędziem „Adjustment Brush” (pędzel do nakładania maski) oraz suwakiem balansu bieli. Dzięki temu „pokolorowałem” środek na złoto, co moim zdaniem dodaje zdjęciu uroku. Efekt końcowy:  ...

czytaj więcej

Kawa

Dodane przez w 18:11 w Jak zrobiłem to zdjęcie ? | 0 komentarzy

Kawa

Kolejny poradnik, tym razem zdjęcie skomplikowane ( co by nie pisać, że trudne). Jednym słowem-kawa. Cała sesja trwała jakieś 2 godziny łącznie z obróbką więc ogólnie dość długo ale tragedii nie ma. Od czego zacząć ? Może od tego, że obróbka to 80% tego czasu. By uzyskać zdjęcie „latającej filiżanki” musimy wykonać 2 zdjęcia. Ale po kolei : Sprzęt: Do zdjęcia użyłem dużo sprzętu. A dokładnie : Nikona d7100, nikkora 50 1.8, wężyka spustowego (oczywiście elektronicznego), stołu bezcieniowego, 4x światło stałe (2x mocniejsze, 2x słabsze), 2x parasolki odbijające, oczywiście statyw Parametry: Iso320 F16 1/30sec Wykonanie: Na stół położyłem płasko 4 panele (tak, takie zwykłe dostępne w każdej Castoramie, Leroy Merlin itp.) i 4 pionowo (od tyłu jakoś podparłem książkami (najlepsze grube słowniki, do tego się najlepiej przydają /hehe). Spodek filiżanki oparłem na…..[tu jakiś przypadkowy przedmiot]. Cokolwiek co sprawi, że spodek „lata”. Ziarna kawy rozsypałem tak, jak to widać na zdjęciu (jedno ziarno przykleiłem na spodek białą plasteliną). Teraz trochę o oświetleniu. Patrząc na rysunek widzimy cyfry 1 i 2. 1 to pojedyncza mocniejsza świetlówka na statywie z parasolką oraz podwójne słabsze świetlówki na statywie bez parasolki. Jednym słowem oświetlenie składające się z 3 świetlówek oświetlające przód obiektu. 2 to pojedyncza mocniejsza świetlówka na statywie z parasolką. Czyli oświetlenie tyłu, boku i lekko przodu obiektu (oraz tła). Rysunek poglądowy: Z filiżanką jest najtrudniej. Cały trick polega na tym, by zrobić dwa zdjęcia. Jedno takie, w którym filiżankę trzymamy za rączkę, tak by było widać kawę. Tutaj już przycięte, żeby nie było widać mojej łapy, ale trzymam normalnie za rączkę (oczywiście zgodnie z kompozycją nad talerzykiem) Drugie, w którym trzymamy filiżankę nad czerwoną kreską na zdjęciu. Tu też przycięte 😉 Teraz obróbka, kluczowa część „produkcji” tego zdjęcia. Na początek wywołuję zdjęcia do jpg Lightroomem. Potem otwieram je w Gimpie (można użyć PS). Narzędziem „Lasso” wycinam ze zdjęcia w którym trzymam filiżankę za rączkę samą jej górę wraz z kawą. Wyciętą warstwę odrywam i wstawiam w zdjęcie drugie, dopasowuję ją tak, by filiżanka była cała, a ręka niewidoczna. Zaznaczyłem jeszcze „inteligentnymi nożycami” ziarno przyklejone plasteliną, oderwałem i powieliłem warstwę oraz przesunąłem warstwę z ziarnem nad talerzyk, by wyglądało jakby spadało. Takie zdjęcie zapisuję i otwieram w Lightroomie. Narzędziem „spot removal” (Brush=Heal) „łączę” dwie warstwy nałożone w gimpie tak by nie było widać między nimi różnicę. Potem wystarczy kilka poprawek i zdjęcie gotowe : Teraz można już kawę wypić...

czytaj więcej

Polaryzacja Krosowa

Dodane przez w 10:40 w Jak zrobiłem to zdjęcie ? | 0 komentarzy

Polaryzacja Krosowa

Przedstawię Wam bardzo ciekawe zjawisko, jakim jest polaryzacja krosowa. Technologia tworzenia plastiku wywołuje wewnętrzne naprężenia, które można zaobserwować w świetle spolaryzowanym krosowo. Brzmi jak lekcja fizyki, nie? Na tym jednak skończę, bo nigdy nie lubiłem fizyki.  Jak takie światło „stworzyć”? Oczywiście można przepuścić światło z lampki a nawet światło dzienne przez filtr polaryzacyjny. Jednak by zobaczyć naprężenia musimy użyć 2 filtrów. Jeden ustawić przed a drugi za plastikiem, którego chcemy fotografować. Masz tylko jeden filtr polaryzacyjny? Nie ma problemu. Wystarczy….smartfon albo tablet. Tak się składa, że większość smartfonów jak i tabletów posiada ekran, który daje światło spolaryzowane (i nie wiem jak, dlaczego, po co i na co, nie pytajcie bo nie odpowiem  )Więc od czego zacząć? Znaleźć fajny plastik. Fajny czyli jaki? A no taki który na małej powierzchni ma dużo zgięć, fałd, nierówności. W moim przypadku będzie to środkowa część pudełka na płytę CD. Więc jak już mamy ten plastik kładziemy go na telefon/tablet, włączamy taki tryb by ekran był maksymalnie podświetlony i biały (jest masa takich aplikacji), a na samą górę jeszcze położymy filtr polaryzacyjny. Czemu nie nakręcimy go na obiektyw? Bo im bliżej będzie plastiku tym efekt polaryzacji krosowej będzie wydatniejszy. To w sumie tyle. Teraz wystarczy rozstawić statyw i zrobić zdjęcie. Zaznaczam, że najlepiej na ekran nałożyć jakiś cienki biały plastik, bądź coś co zadziała jak dyfuzor by pozbyć się widocznych pixeli. Ustawienia jak i rysunek poglądowy poniżej : Iso 100 105mm F3.2 1/25s Rysunek poglądowy:   Efekt finalny:...

czytaj więcej

Kieliszek z winem

Dodane przez w 19:34 w Jak zrobiłem to zdjęcie ? | 0 komentarzy

Kieliszek z winem

Dzisiaj pokażę Wam jak zrobiłem zdjęcie kieliszka z winem. Nie jest to żadna filozofia ani żaden skomplikowany fotomontaż. Ale o tym za chwilę…   Sprzęt: Nikon d7100 + nikkor 50 1.8 + Lampa błyskowa repo. + wyzwalacze + statyw +wężyk spustowy + stół bezcieniowy + 2x świetlówki [światło ciągłe]   Parametry: Iso 320 f16 1/200s Lampa na 1/8 mocy   Więc tak, za stołem położyłem lampę błyskową tak, by palnik był skierowany na „oparcie” stołu. Aparat na statywie, wężyk spustowy……a tak i 2 świetlówki pod stołem. Teraz rekwizyty. Nic specjalnego, kieliszek i wino (może być amarena z biedronki /hehe). Cała trudność w wykoaniu zdjęcia polega na tym by zrobić 2 zdjęcia, jedno z wychlapującym się winem (trzymamy za „nóżkę” kieliszka) i drugie zdjęcie samej nóżki. Schemat poglądowy :     Teraz wystarczy nawet w gimpie (tak, ja robiłem w gimpie) wyciąć nóżkę z jednego zdjęcia i wkleić do drugiego. (wiecie jak to zrobić ? jak nie to piszcie). Potem końcowa obróbka w Lr i efekt końcowy :...

czytaj więcej

A może herbaty ?

Dodane przez w 19:32 w Jak zrobiłem to zdjęcie ? | 0 komentarzy

A może herbaty ?

Dzisiaj będę miał zaszczyt napisać Wam jak zrobiłem zdjęcie….(jak to nazwać ?!) zaparzacza do herbaty, taki szklany teapot  Zdjęcie wykonane po najmniejszej linii oporu, bez zbędnych cudów, lamp, blend oct….czyli tak jak lubię.  Podsumowując-zdjęcie może wykonać każdy kto ma….no ten….to naczynie….a zaparzacz , stół (nie koniecznie bezcieniowy), statyw, ciemny pokój w nocy (dość łatwe do zrealizowania) oraz to co lubię wykorzystywać w fotografii……smartfona. Dobra, już nie przynudzam, przejdźmy do sedna :   Sprzęt : Do zdjęcia użyłem Nikona D7100 z obiektywem nikkor 50 1.8, stołu bezcieniowego (bo jest wygodny-tyle), czarnego akrylu, statywu (konieczna konieczność !), wężyka spustowego (można użyć wyzwalacza), smartfona.   Parametry: Iso100 50mm f16 20s   Wykonanie : Rozłożyłem stół, położyłem na nim czarny akryl (ładnie odbija obiekt, zdjęcie miało być ciemne z czarnym tłem więc biały akryl odpada), a na akrylu zaparzacz, który wypełniłem wrzątkiem (zaparzacz jest szklany, stąd na początku dokładnie go wyczyściłem) oraz „herbatą kwiatem” (takie cudo co jak się włoży do wrzątku to się rozwija). Aparat na statyw (klasyka), wszystko ustawione i……zapomniałem o jednym. W pomieszczeniu ma być ciemno. Jak ciemno ? A no tak by przy przysłonie powiedzmy 14-16, najniższym iso, czasie oscylującym w granicach 15-25 sekund zdjęcia wychodziły całkowicie czarne. Teraz trick-na telefonie odpalamy aplikację latarka (tylko nie taka zwykła latarka, ma świecić ekranem nie tylną diodą). Jak świecić ? Na początku (po wciśnięciu spustu rzecz jasna) trzymamy telefon z tyłu obiektu tak by płyn (herbata) w zaparzaczu była oświetlona od tyłu (zrobi się wręcz pomarańczowa. Potem blokujemy telefon przyciskiem lock tak by ekran zgasł, możemy wyciągnąć telefon zza obiektu, włączyć z powrotem latarkę i płynnymi ruchami oświetlić przód zaparczacz., Trzeba się zmieścić w 20 sekundach    Rysunek poglądowy (jakże wiele mówiący   )   Efekt końcowy...

czytaj więcej

Nożem….w jabłko

Dodane przez w 16:12 w Jak zrobiłem to zdjęcie ? | 0 komentarzy

Nożem….w jabłko

Powiem szczerze, że nie miałem kompletnie pomysłu na zdjęcie noża. Pierwsze co mi się z nim skojarzyło-cięcie, przecięte coś. Jako, że lubię jabłka, miałem „na stanie” kilka tych owoców  Postanowiłem zrobić zdjęcie przeciętego jabłka ale nie schematyczne i statyczne przecięte jabłko obok którego leży nóż. Chciałem zrobić coś bardziej dynamicznego-efekty oraz wykonanie poniżej:   Sprzęt : Do zdjęcia użyłem Nikona D7100 z obiektywem nikkor 50 f1.8, stołu bezcieniowego wraz z oświetleniem (4x światło ciągłe + 2x parasolki odbijające), statywu, ramienia chwytnego, wężyka spustowego. Parametry: Iso560 50mm f14 1/30s Wykonanie : Nóż „zawiesiłem” w powietrzu za pomocą ramienia chwytnego, jabłko przeciąłem na pół i w każdą połówkę wbiłem patyczek na szaszłyki. Jedna lampa wraz z parasolką oświetlała bok (z prawej strony), druga (z lewej) pod lekkim kątem, tak by oświetlała też przód noża i lewe jabłko. Pod stołem 2 żarówki z mniejszą mocą. Podczas robienia zdjęcia, trzymałem patyczki wraz z połówkami jabłek, tak by wyglądały jak „wiszące w powietrzu”. Rysunek poglądowy : Teraz druga część zdjęcia, nóż przytrzymany przez chwytak, za ostrze-pstryk i mamy 2 zdjęcia, jedno z całym ostrzem i jabłkami i drugie, z całą rączką a bez ostrza i bez jabłek. Tu już z wyciętą niepotrzebną częścią z chwytakiem oba zdjęcia :          Teraz wystarczy wystemplować patyczki i mamy pierwszą część zdjęcia, ale jeszcze bez rączki : Kolejnym krokiem będzie wyeksportowanie obu zdjęć do folderu i otwarcie ich w programie gimp (cały proces można oczywiście wykonać w PS) Jedyne co robimy to narzędziem „inteligentne nożyce” wycinamy rączkę i nakładamy warstwy na siebie, tak by powstało kompletne zdjęcie-nóż z rączką. Oto efekt końcowy (uprzedzony oczywiście końcowym retuszem w LR)...

czytaj więcej

Bąbelki

Dodane przez w 21:00 w Jak zrobiłem to zdjęcie ? | 0 komentarzy

Bąbelki

Sprzęt : Do zdjęcia użyłem Nikona D7100 z obiektywem nikkor 105 f2.8,wyzwalaczy i lampy błyskowej (zewnętrznej)   Parametry: Iso100 105mm f5.6 1/250s   Moc lampy: 1/32   Więc tak : ustawiłem dwie podpórki, na których położyłem naczynie żaroodporne (może to być też inne szklane naczynie z płaskim dnem i dość niską ścianką) do którego wlałem zimną wodę (do połowy) i dodałem trochę oleju (jest lepszy od oliwy) i zamieszałem. Pod naczyniem położyłem kolorowe kartki. Obok „tła” stała lampa wyzwalana wyzwalaczami. Po odczekaniu ok. minuty od wymieszania na tafli wody zrobiły się „bąbelki” (bądź jak kto woli oka) z oleju. Można było zacząć cykać foty    Rysunek poglądowy:   A taki osiągnąłem efekt :  ...

czytaj więcej

Helios 44M-4 Blokada bolca przysłony

Dodane przez w 16:39 w Jak to zrobić ? | 2 komentarze

Helios 44M-4 Blokada bolca przysłony

Zacznijmy od tego, że ta wersja heliosa posiada popychacz przysłony. Cóż to takiego ? To bolec domykający przysłonę do wartości, którą ustawimy pierścieniem. Aparaty w których były stosowane te heliosy, były wyposażone w mechanizm, który popychał właśnie ten bolec w momencie przyciśnięcia spustu migawki do połowy. Dopiero wtedy przysłona się domykała. Dzisiejsze lustrzanki takiego mechanizmu nie posiadają, więc w trakcie robienia zdjęć heliosem nie mamy możliwości przymknięcia przysłony (mówimy oczywiście o adapterze m42 bez blokady bolca). Adapter bez blokady bolca :   Adapter z blokadą bolca:   Jeśli posiadamy adapter z blokadą, problemu nie ma. Jeśli jednak mamy bez-są 2 opcje: kupić taki z blokadą bolca (20-30zł+ przesyłka) Zablokować w obiektywie bolec, tak by był cały czas „wciśnięty” Jak krok po kroku zablokować bolec : Odwracamy obiektyw stroną mocowania do góry, czerwonym kolorem są zaznaczone śrubki, które należy odkręcić.     Po odkręceniu 4 śrubek, odkładamy na bok dekielek z gwintem i bolcem. Bolec wyciągamy i nakładamy na niego izolację kabla : Bolec:   Bolec z izolacją: Teraz wystarczy z powrotem włożyć bolec na miejsce, delikatnie docisnąć dekielek i przykręcić śrubkami. Bolec z izolacją na miejscu:   Po skręceniu obiektyw nadaje się do użytku z adapterem m42 bez blokady bolca   ...

czytaj więcej

Lewitujące jabłko

Dodane przez w 15:26 w Jak zrobiłem to zdjęcie ? | 0 komentarzy

Lewitujące jabłko

Tym razem zdjęcie dość trudne. Nie chodzi jednak o obróbkę (w której trudności mogą się pojawić jedynie przy stemplowaniu), a o „techniczne” ustawienie fotografowanego przedmiotu. Sprzęt : Do zdjęcia użyłem Nikona D7100 z obiektywem helios 44-2 (m42), statywu oraz….smartfona. Parametry: Iso100 58mm f14 2.5s Zacznijmy od przecięcia jabłka na pół. Przecięte jabłko „składamy” w całość i przebijamy trochę powyżej środka patyczkiem, sztywnym drutem itp. Po przebiciu, lekko oddalamy od siebie połówki jabłka, tak by była pomiędzy nimi przerwa (ok 1-2cm). Do tła i podstawy użyłem 4 paneli podłogowych. Na panelach postawiłem talerzyk, po obu stronach talerzyka rozstawiłem prowizoryczne „podstawki” (może to być dosłownie wszystko, co utrzyma jabłko). Teraz wystarczy końcówki patyczka oprzeć o podstawki, tak aby jabłko „unosiło” się nad talerzykiem. Rysunek poglądowy:   Połowę roboty mamy za sobą….ale jeszcze o oświetleniu. Tu mały trik. W pomieszczeniu gdzie robimy zdjęcie, trzeba zgasić wszystkie światła (ma być jak najciemniej, więc takie „cuda” dobrze jest robić wieczorem). Aparat wyzwalamy oczywiście zdalnie (lub z samowyzwalacza). Teraz do gry wchodzi smartfon. Ściągamy na niego dowolną aplikacje dającą możliwość latarki z trybem „światło ekranu”. Chodzi o to, by ekran był cały biały i świecił najmocniej. Teraz, kiedy w pomieszczeniu jest już ciemno, włączamy samowyzwalacz. Kiedy lustro się podniesie, naświetlamy obiekt ekranem (ok 1.5s). Ot cała logika   Końcowy etap to wystemplowanie patyczka w programie graficznym. W moim przypadku LR. Efekt...

czytaj więcej

O heliosach słów kilka…

Dodane przez w 15:29 w Trochę o tym i o tamtym... | 0 komentarzy

O heliosach słów kilka…

Zacznijmy od tego, że od kilku (może kilkunastu) miesięcy jestem posiadaczem dwóch wersji Heliosów. Ten „test” a właściwie krótki opis, będę pisał raczej pod kątem makro, bo w portretach to ja nie siedzę  Pierwsza z nich (nowsza) wersja to Helios-44M-4. Druga, starsza wersja to-44-2. Więc: Helios-44M-4 Światło f2 Ogniskowa 58mm 6 listków przysłony pierścień przysłony skokowy solidnie wykonany mocowanie m42 średnica filtra 52mm Bolec przysłony: Tak Helios-44-2 Światło f2 Ogniskowa 58mm 8 listków przysłony pierścień przysłony nieskokowy solidnie wykonany, jednak mam wrażenie, że mniej niż „4” mocowanie m42 średnica filtra 49mm Bolec przysłony Nie Oba obiektywy używam z nikonem d7100. Głównym ich przeznaczeniem jest u mnie makro, więc adapter z soczewką na nieskończoność nie jest mi potrzebny.  Głównie podpinam je pod pierścienie pośrednie-tu żadnych problemów nie ma. Jeśli jednak mam ochotę podpiąć raynoxa, muszę się zdecydować na „4”, bo „2” ma zbyt małą średnicę filtra.  Osobiście bardziej podoba mi się obrazek ze starszej wersji (2). Czemu ? Może chodzi o ładniejszy (moim zdaniem) bokeh, może to tylko moje widzimisię… Co by nie było, to bardzo fajne obiektywy, które da się kupić za… właśnie za ile ? To zależy od kogo. Na alledrogo cena „4” waha się  pomiędzy 80 a 100zł. Cena „2” to ok  70 do 120zł. Ja swoją „4” kupiłem z zestawem „fotosnajper”, a „2” za…30zł. Więc co tu dużo gadać, za niecałe 100zł ma się super obiektyw, bardzo dobrze sprawujący się do makro. Czemu ? Ładny bokeh Ostry (tu sporo zależy od egzemplarzu, więc jeśli jest taka możliwość, przed kupnem warto go „przetestować” lub poprosić o przykładowe zdjęcia. Jenak ja kupiłem w ciemno i mam 2 ostre egzemplarze ) CENA (chyba najistotniejszy z argumentów „za” ) AF w makro jest zbędny, więc jego brak nie będzie nam przeszkadzał.    ...

czytaj więcej

Kable w wodzie

Dodane przez w 20:39 w Jak zrobiłem to zdjęcie ? | 0 komentarzy

Kable w wodzie

Zdjęcie kabli wykonane w gazowanej wodzie. Sprzęt : Do zdjęcia użyłem Nikona D7100 z obiektywem nikkor 50mm f1.8, pierścienia pośredniego, lampy błyskowej oraz statywu. Parametry: Iso100 50mm f16 1/320s Do zrobienia zdjęcia użyłem Szklanego wazonu (z płaską i prostą ścianką), kabla AV, wody mineralnej (gazowanej), sreberka (folii aluminiowej). Wazon ustawiłem na folii aluminiowej (odbija światło), do wazonu nalałem wody gazowanej, obok rozstawiłem statyw z aparatem, lampa „wisiała” nad szkłem, jednak de facto z oświetleniem można kombinować, oświetlać z boku, z tyłu. Sreberko tak naprawdę nie jest konieczne, ale w przypadku doświetlania od góry, fajnie oświetla dół obiektu. Za wazonem z wodą ustawiłem czarne tło, chociaż w przypadku takich parametrów (ważne żeby bez włączonej lampy aparat zarejestrował tylko czerń, więc w pomieszczeniu nie może być zbyt jasno. Jednym słowem, na zdjęciu nie używamy światła zastanego-jedynie tego z flesha  Lampa oczywiście wyzwalana wyzwalaczem, moc lampy to ok 1/32. Tuż przed zrobieniem zdjęcia, włożyłem do wody kable, prowizorycznie je zawieszając, po ok 2 minutach kable „ubrały się” w bąbelki i można było pstrykać  Rysunek poglądowy : Efekt końcowy :  ...

czytaj więcej

Owoc Lotosu.

Dodane przez w 20:36 w Jak zrobiłem to zdjęcie ? | 0 komentarzy

Owoc Lotosu.

Zdjęcie z serii Close Up w kuchni. Sprzęt : Do zdjęcia użyłem Nikona D7100 z obiektywem nikkor 50mm f1.8, pierścienia pośredniego, dyfuzora typu homemade, lampy błyskowej oraz statywu. Parametry: Iso100 50mm f16 1/320s   Do zrobienia zdjęcia użyłem suszonego owocu lotosu oraz jakiejś sypkiej przyprawy (nie pamiętam nazwy). Całość ustawiłem na drewnianym stole, obok rozstawiłem statyw na którym stał aparat z wyzwalaczem. Do lampy podpiąłem drugi wyzwalacz, oraz dyfuzor (homemade). Lampa postawiona obok suchego owocu, tak by oświetlała go od góry. Kiedy naciskałem przycisk, sypałem od góry przyprawę. Jak widać, wbrew pozorom, zrobienie takiego zdjęcia wcale nie jest trudne. Wystarczy jedna lampa, wyzwalacze, pierścień pośredni i aparat  Oto efekt...

czytaj więcej

Dyfuzor typu „homemade”

Dodane przez w 20:33 w Jak to zrobić ? | 0 komentarzy

Dyfuzor typu „homemade”

  Jako, że dyfuzor typu homemade to rzecz bardzo przydatna w fotografii makro, postanowiłem napisać krótki tutek jak go zrobić.   Więc : Potrzebne surowce : -Tektura (dość sztywna) -folia aluminiowa -taśma/klej -agrowłóknina (oczywiście można użyć innego materiału, jednak nie każdy się nadaje)   Schemat :   Literki na czerwono to długości odcinków (Łączymy X-X, Y-Y itp)   Części wycinamy z kartonu oraz zaklejamy folią aluminiową od środka , wymiarów nie podaję, ponieważ trzeba znać wymiary lampy. Dobranie wymiarów trudne nie jest więc nie powinno sprawiać problemów.   Złożenie też nie jest trudne, Składamy X z X, Y z Y itp, mały schemat : Na koniec doklejamy tylko dolną tekturkę, tą mniejszą. Tak powinno wyglądać po złożeniu (czerwone linie są wewnątrz) Na koniec, wystarczy przymocować agrowłókninę z szerszej strony, węższą nałożyć na lampę i do dzieła !   Zdjęcia wykonane z tym cudem, można zobaczyć w dziale Portfolio/Zwierzęta/Owady,Bezkręgowce.    ...

czytaj więcej

Sosna w deszczu.

Dodane przez w 20:28 w Jak zrobiłem to zdjęcie ? | 0 komentarzy

Sosna w deszczu.

Chodzi o zdjęcie igieł sosny (ja użyłem do tego celu sosny drobnokwiatowej, tak naprawdę jest to bez znaczenia.  ), oraz kropli wody spadających na roślinę niczym „deszcz”. Sprzęt : Do zdjęcia użyłem Nikona D7100 z obiektywem helios 44-2 (m42), pierścienia  pośredniego, dyfuzora typu homemade oraz statywu i szyny nastawczej (było mi po prostu prościej). Parametry: Iso100 58mm f16 1/320s Lampa: Moc :1/32  Teraz trochę o samym zdjęciu : Zdjęcie było robione w łazience. Gałązkę sosny przymocowałem i postawiłem na skraju wanny. Aparat stał zaraz przy wannie. Lampa wraz z dyfuzorem na gorącej stopce. Od góry po prostu polewałem roślinę wodą ze słuchawki prysznicowej. Prosty schemat : Aparat na statywie,(to duże prostokątne to wanna), na środku wanny przymocowana gałązka, z góry spada woda  . Na lampie oczywiście dyfuzor. A efekt taki...

czytaj więcej